sobota, 17 sierpnia 2013

#73 Jak rozpoznać kosmetyk naturalny? (I)

Witajcie,
Już od paru ładnych lat obserwujemy w Polsce znaczący trend w kierunku powrotu do natury i ekologii,
trend ten przejawia się zarówno w przemyśle spożywczym (specjalne półki w sklepach  z produktami oznaczone jako BIO, EKO czy 100% naturalnych ze znacząco wywindowaną ceną świadczącą, że mamy do czynienia z czymś rzeczywiście wyjątkowym) jak i wśród produktów, którymi traktujemy nasze ciało i włosy.
Z doświadczenia wiem,że nie zawsze to co "bije" po oczach na przodzie opakowania znajdzie swoje odzwierciedlenie w rzeczywistym składzie produktu. Mam tu na myśli zarówno produkty, które afiszują się jako np. produkt z olejkiem arganowym, a po przeczytaniu składu okazuje się,że owszem olejek jest, ale na szarym końcu składu i to po perfumach, jak zarówno takie sytuacje, gdy dowiadujemy się,że kosmetyk wcale taki ekologiczny nie jest. No, ale żeby to stwierdzić, należy co nie co dowiedzieć się o kosmetykach naturalnych.


Początki kosmetyków naturalnych datuje się na rok 1921. Wtedy to pewien szwajcar Rudolf Steiner stworzył markę kosmetyków organicznych Weleda. Twierdził On,że w kosmetykach należy używać tylko składników wywodzących się z natury.

Jak rozpoznać kosmetyk naturalny?
Przede wszystkim powinniśmy przestudiować jego skład. Podstawowe składniki, te z początku listy powinny być pochodzenia naturalnego. Absolutnie nie powinny się tam znaleźć takie substancje jak: genetycznie modyfikowane, testowane na zwierzętach czy też pochodzące z martwych zwierząt, pochodnych surowców petrochemicznych takich jak olejek, silikony czy parafiny, syntetycznych środków barwiących i zapachowych.

Jeśli nie wiesz jak rozpoznać takie substancje to zrobiłam małą ściągę z tych najbardziej popularnych:
Mineral Oil/Paraffinum Liquidum, Petrolatum, PEG, Propylene Glycol, Carbomer, Sodium Lauryl Sulfate (SLS), Sodium Laureth Sulfate (SLeS), Ethanoloamine, Methylchloroisothiazolinone, a poza tym silikony, parabeny i inne.

A najłatwiej i najprościej jest wybrać kosmetyk, który posiada certyfikat kosmetyku naturalnego. Oczywiście uzyskanie takie certyfikatu kosztuje, przez co niestety przedkłada się na cenę takiego produktu. Myślę jednak,że wtedy też "kupujemy" pewność,że dany kosmetyk rzeczywiście jest tym co powinno się kryć pod hasłem EKO.

Jutro zapraszam na post dotyczący najbardziej znanych certyfikatów ekologicznych:)

Wybieracie produkty ekologiczne? Macie wśród nich swoich ulubieńców?

Pozdrawiam,
Prześlij komentarz