wtorek, 6 sierpnia 2013

#68 Szampon + odżywka Alverde do włosów wymagających z amarantem

Witajcie,
znacie produkty Alverde? jest to marka kosmetyków naturalnych, które można dostać w drogeriach DM
podczas pierwszego haul-u w tej niemieckiej drogerii przypomniałam sobie,że całkiem dobre opinie w polskiej blogosferze zbiera odżywka z amarantem 
bez dłuższego zastanowienia wrzuciłam do koszyka szampon i odżywkę z tej serii


Nadszedł czas na szczegółową recenzję obu produktów

Z reguły używałam te produkty razem, zdarzyło mi się jednak specjalnie dla testów użyć je również osobno, aby móc lepiej ocenić działanie każdego z osobna. 


Alverde, Szampon do włosów wymagających z amarantem


Co obiecuje producent?

Szampon Alverde zapewnia suchym włosom niezbędną porcję pielęgnacji. Formuła z koenzymem Q10, kwas hialuronowy oraz ceramidy pielęgnują, wzmacniają i naprawiają włosy.
Amarant z kontrolowanej ekologicznej uprawy chroni przed szkodliwym wpływem środowiska. Pomaga w rozczesywaniu, wzmacnia włosy i nadaje im połysk. 
Cena:2,29  /200 ml


Szampon nie zawiera substancji myjących SLS ani SLeS,tylko Sodium Coco-Sulfate. Dla niewprawnego oka wydawać by się mogło,że skoro producent zamienił te substancje na inną to tylko i wyłącznie dla dobra konsumentów. Wcale jednak tak nie jest. To tylko prosty zabieg marketingowy, bo już tyle się mówi o SLS-ach,że producent dobrze wie,że jest pewna grupa konsumentów, która unika ich jak ognia (ja toleruję). W rzeczywistości Sodium Coco-Sulfate jest bardzo podobną substancją i różni je głównie to,że SCS pozyskiwany jest z kokosa, a SLS otrzymywany syntetycznie.
Ponadto SCS słabo się pieni, co powoduje,że musimy używać więcej produktu i dodatkowo szarpiemy i kołtunimy włosy. W składzie ponadto znajdziemy ekstrakt z amarantusa, koenzym Q10 oraz kwas hialuronowy.

  Moja opinia:

Bardzo zawiodłam się na tym produkcie. Czytając tyle pozytywnych recenzji o tej serii liczyłam na na prawdę dobry produkt. W rzeczywistości okazał się "badziewiem", który strasznie przesuszał mi włosy, oraz powodował,że pomimo użycia odżywki (z tej samej serii lub innej) nie mogłam rozczesać włosów z niesamowitych kołtunów. Szampon słabo się pienił przez co musiałam parokrotnie zwilżać włosy i powtarzać mycie, miałam wrażenie, że niedomywa dobrze włosów, a przede wszystkim nie nadawał się do mycia włosów po zastosowaniu olei. Włosy bardzo szybko wyglądały nieświeżo. Zapach dość specyficzny - nazwałabym to połączenie wody kolońskiej z ziołami;) Więcej nie kupię, a resztkę tego co zostało użyję do mycia pędzli.  

-------------------------------------------------------------------------------------

Alverde, Odżywka do włosów wymagających z amarantem

Co obiecuje producent?

Odżywka Alverde zapewnia suchym włosom niezbędną porcję pielęgnacji. Formuła z koenzymem Q10, kwas hialuronowy oraz ceramidy, pielęgnują, wzmacniają i naprawiają włosy.
Amarant i olej sojowy z kontrolowanej ekologicznej uprawy chroni przed szkodliwym wpływem środowiska. Pomaga w rozczesywaniu, wzmacnia włosy i nadaje im połysk. 
Cena: 2,59  /200 ml


Znajdziemy tu m.in. olej sojowy, glicerynę, ekstrakt z amarantusa, panthenol, koenzym Q10 oraz olej słonecznikowy.

Moja opinia:

Znów oczekiwałam efektu WOW, a otrzymałam całkiem przeciętną odżywkę do włosów. Odżywka o gęstej konsystencji o tak samo denerwującym zapachu jak szampon. Gdy stosowałam ją razem z szamponem z tej serii moje włosy wyglądały tragicznie, szybko przetłuszczały się  i były bez blasku, natomiast gdy używałam jej po innym szamponie np. Balea Figa i ekstrakt z pereł, włosy były w dużo lepszej kondycji, dobrze się rozczesywały, były miękkie i błyszczące, aczkolwiek nie takie "fajne" jak po odżywce Balea Figa i ekstrakt z pereł czy też Garnier, Awokado i karite.

Podsumowując: szampon całkowicie odradzam, a na odżywkę ewentualnie można się skusić i sprawdzić jej działanie na swoich włosach. Ja jednak nie kupię ponownie żadne z nich, ponieważ szamponu szczerze nienawidzę, natomiast jeżeli chodzi o odżywkę to znam inne o wiele lepsze, więc po co się zmuszać do używania "przeciętniaka".

Miałyście?Jaką opinie macie na ich temat?

Pozdrawiam,
Prześlij komentarz