niedziela, 30 czerwca 2013

#48 Projekt DENKO, czyli moje zużycia majowo-czerwcowe (I)

Witajcie,
w moim Projekcie DENKO


to pierwszy post tego typu na moim blogu, 
zdecydowałam, że będę je robić co dwa miesiące, 
dzisiejszy projekt denko dotyczy moich zużyć z miesiąca maj i czerwiec
sumiennie zbierałam przez ten czas puste opakowania
w wielkiej torbie papierowej z Douglasa;)

Anatomicals You need a blooming shower! your nose smells rose, body cleanser przyzwoity żel o przepięknym, różanym zapachu, więcej o nim tutaj
Palmolive Begamotka&Werbena żel pod prysznic  kolejne bardzo dobre myjadło, zapach kojarzy mi się z droższą wersją Werbenki z L'occitane , na rynku jest sporo żeli, które chcę wypróbować i wciąż dochodzą nowe,więc nie wiem czy kiedyś do niego wrócę. Tak czy siak POLECAM!


Johnson's Baby szampon do włosów dla dzieci, używałam tego szamponu wspólnie z synkiem kiedy chciałam odejść od szamponów z SLS, niestety, ale włosy po nim się plączą, są bardzo szorstkie, oklapnięte, szybciej się przetłuszczają. Więcej go już nie kupię ani dla siebie ani dla dziecka.
Aussie 3 Minute Miracle Reconstructor odżywka do włosów jestem zakochana w tej odżywce, zużywam już kolejne opakowanie, więcej tutaj 
Farmona, Jantar Odżywka do włosów i skóry głowy skuszona recenzjami Blogerek zdecydowałam się zakupić tą wcierkę. Używałam sumiennie 3 tygodnie  i jedyne co mogę o niej powiedzieć to,że strasznie śmierdzi męskimi, kiepskimi perfumami:/  Gdy używałam ją wieczorem, rano moje włosy nadawały się tylko do związania w kitkę, strasznie tłuściła włosy i powodowała,że były takie sklejone.  Pomimo tej męczarni nie odnotowałam zwiększonego przyrostu włosów. Za to powiedziałam sobie,że nigdy więcej nie kupię żadnej wcierki. Sto razy bardziej wolę olejowanie, w szczególności kokosową Dabur Vatiką <3
Joanna,  Jedwab w płynie używałam tego jedwabiu bardzo rzadko, gdyż bałam się wysuszenia końcówek, po użyciu moje włosy nie różniły się zbytnio w wyglądzie, więc zdecydowałam,że nie będę już kupować kolejnego jedwabiu - tym bardziej,że zawierają wysuszający alkohol, który na dłuższą metę pogarsza wygląd naszych końcówek. Przerzuciłam się na naturalny olej monoi - nie wysusza, a do tego pięknie pachnie. Trzeba tylko umiejętnie nałożyć na końcówki, bo łatwo o efekt tłustych strąków.


Eveline - Hydra Expert 3x kwas hialuronowy bardzo dobry płyn micelarny, świetnie sobie radzi z makijażem oczu, nie szczypie, nawilża - na pewno do niego wrócę recenzja klik
Bioderma Sensibio H2O Płyn micelarny świetny produkt, niestety bardzo drogi. Jeśli jednak ktoś szuka dobrego micela, niezależnie od ceny to POLECAM!
Biotherm Aquasource Krem do twarzy bardzo dobry krem nawilżający, ze względu na cenę aktualnie nie wrócę do niego, może złapie go kiedyś w promocji - recenzja klik
Biotherm, Biosource Lotion Adoucissante tonik jak tonik, jak dla mnie żadna rewelacja - recenzja klik

Garnier Regenerujące mleczko do ciała z syropem z klonu bardzo długo męczyłam to opakowanie,na drugim miejscu w składzie mamy parafinę, więcej nie kupię
Isana krem do rąk z masłem shea i kakao dobry krem nawilżający, nie pozostawiał lepkiego filmu, szybko się wchłaniał. Zapach średni, chemiczny. Skład nie powala.  Nie wrócę do niego, zresztą to była limitowana edycja i nie mam zielonego pojęcia czy jeszcze jest dostępny.
Catrice Ultimate moisture 010 Podkład do twarzy świetnie nawilżający podkład do twarzy, był bardzo trwały i dobrze krył Może nie pasować osobom, które lubią matowe wykończenie, gdyż ten podkład daje taki efekt "glow", ja go polubiłam. Aktualnie używam Bourjois, ale bardzo możliwe,że kiedyś do niego wrócę. 


Estetica Dermo Pharma+ Maska kompres 4D Intensywne nawilżenie i dotlenienie hydroodnowa komórkowa w zasadzie to zużyłam w tym miesiącu dwa opakowania tej maski - jedną kupiłam sama, a drugą dostałam w ShinyBox klik. Jest to maska w formie bawełnianej (?!) szmatki z wyciętymi otworami na oczy, dziurki w nosie i usta. Bardzo przyjemny zabieg, można poczuć się niczym w SPA :) w szczególności miła na upalne dni, ponieważ na początku przyjemnie chłodzi. Po zdjęciu czuć,że skóra jest nawilżona i wypoczęta.Niestety, efekt nie utrzymuje się długo. Nałożona wieczorem, rano wygląda jak zawsze. Według producenta można ją używać 2-3 razy w tygodniu i możliwe, że przy takiej częstotliwości efekt pozostawałby na dłużej. Jednak cena na coś takiego odstrasza - ok.6 zł/sztukę. Czy wrócę do niej?Raczej nie.
Balea Maseczka do twarzy Peel Off Głęboko oczyszczająca morelowo-oczarowa delikatnie oczyszczająca maseczka, przyjemnie pachnie i dobrze się ściąga po zastygnięciu, nie poczułam jednak efektu "wow",żeby kupić ją ponownie,
Balea Maseczka z aloesem i papaya aloes lubi uczulać i prawdopodobnie jestem na niego uczulona, gdyż po zmyciu miałam lekko zaczerwienione policzki, zalecam więc próbę na małym kawałku skóry, w szczególności powinni to zrobić wrażliwcy! 

Garnier Mineral Deodorant Invisible dezodorant w kulce, przyjemny zapach. Ochrona średnia, nie podrażnia po goleniu, bo nie zawiera alkoholu. Zawiera jednak aluminium - nie wrócę.
Clinique All about eyes krem do oczu, miałam wersję 5ml z GlossyBox. Ta pojemność pozwoliła mi jednak wydać opinie na temat tego produktu. Krem ma konsystencje żelu, chłodzi, trochu trudno się wchłania. Ja zazwyczaj po nałożeniu go pod oczy dawałam mu z 5 minut na wchłonięcie zanim nakładałam kolejne produkty na twarz. Producent obiecuje zmniejszenie opuchlizny i cieni pod oczami. Ja nie mam z tym problemu, dlatego takie efektu nie zauważyłam. Mógłby lepiej nawilżać,bo akurat tego potrzebuje moja skóra w pierwszej kolejności. Ponadto  jest mało wydajny przez to,że nie jest w tubce tylko w słoiczku. Wiem,że 15 ml produkt również jest w słoiczku i  kosztuje ok. 140 zł -  za tę cenę z całą pewnością bym go nie kupiła. Możliwe jednak,że dla osoby z cieniami pod oczami może się sprawdzić.


 Batiste Dry Shampoo dark&deep brown mój ulubieniec wśród suchych szamponów,  po użyciu produktu z czerwcowego ShinyBox wiem to już z całą pewnością -  więcej tu

....

uf!
i to już wszystko...
wreszcie mogę te "śmieci" wyrzucić do kosza:)

Jak Wam się podobają moje zużycia? Miałyście coś z tych produktów?

Pozdrawiam,

piątek, 28 czerwca 2013

#47 Gazetka Rossmann 28.06 - 11.07.2013

Witajcie,
trochu mnie nie było ostatnio na Blogu, ale oczywiście nie zapomniałam o Was!
W ostatnim tygodniu miałam trochu obowiązków, pogoda się skiepściła i trudno było o dobre, wieczorne zdjęcia. Obiecuje jednak poprawę - mam w końcu trochu zaległych recenzji dla Was :)
Tymczasem przypomniałam sobie ,że to już pora na kolejną gazetkę Rossmanna i jak zwykle możecie ją  u mnie znaleźć na Blogu - wg mnie w chwili obecnej ta drogeria nie ma konkurencji, a przynajmniej w mojej okolicy.


Najnowsza gazetka nastraja nas do planowania zawartości urlopowej walizki ;) a przynajmniej ja od razu po jej przejrzeniu zaczęłam snuć plany o urlopie i co jeszcze muszę "koniecznie" ;) zakupić.

Na co zwróciłam uwagę?
- koniecznie muszę kupić  produkt ochronny do opalania dla mojego bąbla, myślę o kupnie czegoś w sprayu - będę musiała porównać ten z Nivea i SunOzone, bo między nimi 10 zł różnicy,
- mini produkty - pod tym względem Rossmann jest rewelacyjny. Nie znam drugiej takiej drogerii, która by była tak dobrze w nie wyposażona niezależnie od pory roku. Przy okazji można coś wypróbować :)
- w tej ulotce oferta kolorówki słabiutka, no ale w sumie w lecie zazwyczaj oszczędniej się maluje,
- ciekawa jestem tego żelu do mycia z Bourjois, właśnie denkuje żel z Avonu i rozglądam się za czymś nowym lub wrócę do płynu micelarnego z BeBeauty.

Na szczęście dla mojego portfela nic mnie specjalnie nie urzekło,mam jeszcze sporo zapasów, więc jedynym pilniejszym zakupem jest kosmetyk do opalania i żel do mycia twarzy. 


Wypatrzyłyście coś w nowej gazetce? Znacie może produkty do opalania z SunOzone ( w szczególności chodzi mi o spray)?

Pozdrawiam

czwartek, 20 czerwca 2013

#46 Słodka muffinka z masłem shea i białą herbatą od The Soap Store

Witajcie,
dzisiaj pokażę Wam kolejne słodkie cudo - słodkie może niedosłownie :-)
jest to muffinka z firmy The Soap Store z masełkiem shea

Oto jak się prezentuje:

Cena: 11,90 zł/50g (www.pl-uroda.pl)

Masełko zapakowane jest w formie fikuśnej muffinki - jak zostawicie ją  na wierzchu ktoś może ją zjeść ;-) Na pierwszy rzut oka opakowanie jest bardzo oryginalne, jednakże w trakcie używania muffinki nie jest to zbyt wygodne - produkt jest bardzo wydajny (tu plus za to), ale przez ten czas musimy go jakoś chronić. Ja poradziłam sobie w ten sposób:



Nie powiem,żeby to było zbyt estetyczne. Ponadto masełko nie ma żadnej ochrony i bardzo łatwo go "ściapciać", dlatego nie nadaje się, aby go wrzucić do wakacyjnej walizki.


Co obiecuje producent:
masło zawiera kompleks wyszczuplający (VEXEL - unikalne połączenie kofeiny i palmitoilokarnityny), wspomagający walkę z nadmiarem tkanki tłuszczowej,
- wzbogacone jest wyciągiem z alg brązowych
- bogaty komfort nawilżania dzięki wysokiej zawartości Masła Shea (80%),
- obfite w witaminy z grupy E+C, wzbogacone szcześcioma olejami: arganowym (EcoCert), awokado (EcoCert), makadamia, ze słodkich migdałów, z pestek winogrom i oliwy z oliwek
- delikatna konsystencja kusi delikatną wonią, dbając o Twoje ciało i stan ducha
- masło przeznaczone jest do wszystkich rodzajów skóry, pozostawia delikatny film nadając skórze aksamitną miękkość, nie powoduje zaczopowania ujść mieszków włosowych
- jest ono naturalnym filtrem UV; wspomaga proces zatrzymania wody w komórkach zachowując naturalnym poziom nawilżenia oraz pH skóry
- pomocne jest także w niektórych chorobach skóry jak trądzik, łuszczyca czy dermatozy
- masło w kontakcie ze skórą i pod wpływem jej ciepła zmienia konsystencję na płynną, masło doskonale stymuluje, uelastycznia, dostarcza skórze witamin, antyoksydantów, głęboko nawilża, poprawia krążenie, wzmacnia i odżywia naskórek, relaksuje, zapewnia dobre samopoczucie
- można stosować jako BALSAM do suchej i bardzo suchej skóry.

Skład INCI:
Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Olea Europaea Oil, Cera Alba, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Persea Gratissima (Avocado )Oil, Vitis Vinifera (Grape)Seed Oil, Parfum,Fucus Vesiculosus Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Propylene Glycol, Lecithin, Coffeine, Palmitoyl Carnitine, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Geraniol.

Znadziemy tutaj masło shea (producent podaje jego zawartość 80%), oliwę z oliwek, wosk pszczeli, olej arganowy, olej makadamia, olej ze słodkich migdałów, olej awokado, olej z pestek winogron, wyciąg z alg brązowych (Morszczyn pęcherzykowaty), olej słonecznikowy, kompleks witamin E + C oraz kompleks ujędrniający - kofeina i palmitoilokarnityna. Produkt nie zawiera parabenów, olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej. Nie testowany na zwierzętach.

Moja opinia:
Bardzo, ale to bardzo spodobał mi się ten produkt. Ma cudowny, lekko kwaśny zapach, który pozostaje długo na skórze. Masełko jest bardzo gęste, dlatego na początku trochu tępo rozprowadza się na skórze, jednakże nie przeszkadza mi to. Pozostawia natłuszczoną, ale nie lepką skórę. Lubię wsmarowywać go w szczególności w bardzo suche miejsca - łokcie, kolana, pięty.. Uwielbiam moją skórę po nim i z chęcią kupię go ponownie, jednakże tu mały apel do producenta - zmieńcie opakowanie np. na płaski słoiczek z nakrętką.  Jest to na prawdę SUPER produkt, a póki można go kupić tylko w takiej formie jest niepraktyczny.

Co myślicie o masełku w takiej formie? Miałyście coś z tej firmy?

Pozdrawiam,


środa, 19 czerwca 2013

#45 Rozdanie u Emeraldbrush (II) 19.06-19.07.2013

Witajcie,
podczas ostatniego rozdania obiecałam Wam,że zorganizuje kolejne z okazji
setnego Obserwatora :)
ten dzień nadszedł szybciej niż przypuszczałam, dokładnie 12 czerwca
w związku z tym zapraszam wszystkich do mojego kolejnego rozdania


Nagrody:
Perfumy FM nr 142, 50 ml (odpowiednik Dior Addict)
peeling enzymatyczny Dermedic
złuszczający peeling do stóp Avon
Lusterko do torebki Elite Models
B.B.Cream Anna Lotan
wosk Yankee Candle  Sicilian Lemon
maseczka do twarzy Balea morelowo-oczarowa peel-of
maseczka do twarzy Balea z aloesem i papaya
próbka podkładu L'oreal Lasting Perfecion
próbka podkładu Chanel Perfection Lumiere


Zasady rozdania:
1. Zostać publicznym obserwatorem mojego bloga 
2.  Dodać mnie do kręgu Google+ (nieobowiązkowo),
3. Na swoim blogu umieścić banner lub notkę o moim rozdaniu,
4. Dokończyć zdanie: Moje kosmetyczne odkrycie roku to....
5. W komentarzu umieścić formularz zgłoszeniowy:

Obserwuję jako:
Dodałam do kręgu Google+ : tak/nie
Mail:
Umieściłam na swoim blogu:banner/notkę
Odpowiedź na pytanie:


Regulamin:

1. Fundatorem nagród jest autorka bloga Emerald Brush,
2. Nagrodą są kosmetyki opisane w części notki"nagrody" i widoczne na zdjęciu,
3. Rozdanie trwa od 19 czerwca do 19 lipca 2013 r. do 23:59. Zgłoszenia wysłane po tym terminie nie będą brane pod uwagę,
4. Rozdanie zostanie przedłużone jeśli nie weźmie w nim udziału co najmniej 30 osób,
5. Koszty przesyłki pokrywam ja, ale tylko wyłącznie na terenie Polski. Osoby z zagranicy biorące udział w rozdaniu w razie wygranej same pokrywają koszty przesyłki,
6. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 7 dni od zakończenia rozdania,
7. Zwycięzca dostanie powiadomienia o wygranej na e-mail, który pozostawił w komentarzu pod tym postem,
8. Zwycięzca ma 7 dni od wysłania przeze mnie e-maila z informacją o wygranej na wysłanie mi adresu do wysyłki nagrody,
9. Jeśli zwycięzca nie zgłosi się w ciągu 7 dni od wysłania e-maila wybiorę kolejnego zwycięzcę, 
10. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992r. o grach i zakładach wzajemnych  (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).

wtorek, 18 czerwca 2013

#44 Urodzinowe pudełeczko Shinybox - czerwiec 2013

Witajcie,
skusiłam się...no musiałam się skusić na nowe pudełko Shinybox i już ;-)
zazwyczaj nie kupuje pudełeczek w ciemno, ale dobra promocja robi swoje i musiałam go kupić razem z efektem niespodzianki.

Już na pierwszy rzut oka miłe zaskoczenie - zmieniono białe, połyskliwe i źle otwierające się pudełko na śliczne, matowe pudełeczko w kolorach różu i brązu. Otwiera się równie dobrze jak u konkurencji;)


A w środku:


Tym razem mamy 5 produktów  + prezent pilniczek z polerkami

1. Organique, Odświeżający krem do stóp Hydramax&Tymianek Szałwia 
Produkt pełnowymiarowy 
Cena : 27,00 zł/ 75 ml

Bardzo lubię tę markę. Szkoda tylko,że jest to produkt do stóp, ponieważ przyznam szczerze,że do tej pory moje stopy były na szarym końcu, jeśli chodzi o pielęgnację - nie wiem, może z tym produktem się to zmieni lub podaruje go komuś. Na pierwszy rzut oka widzę,że ma parę fajnych ekstraktów w składzie, ale również parabeny. 

2. KMS California Hairplay makeover spray - spray odświeżający Miniatura 50 ml
Cena: 87,00 zł / 250 ml

Moim ulubionym suchym szamponem jest Batiste. Cieszę się jednak,że wypróbuje coś nowego. Ze względu na jego cenę nie sądzę,żebym się na niego skusiła w pełnym wymiarze.

3. Dermo Pharma Maska kompres 4D Produkt pełnowymiarowy 
Cena: 6, 99 zł/ 21 g

Miałam tą maseczkę, nawet tą samą wersję. Z chęcią spróbuję jej ponownie, ponieważ przyjemnie chłodzi - będzie jak znalazł na upały w tym tygodniu :) Miło,że producent zapakował produkt w woreczek z organzy - mała rzecz a cieszy.

4. Green Pharmacy Peeling do ciała Produkt pełnowymiarowy 
Cena: 16,00 zł / 300 ml

Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, chociaż wiem,że Green Pharmacy jest dosyć popularny wśród blogowiczek. Cieszę się,że dostałam wersję z cukrem, ponieważ nie lubię peelingów solnych, a widziałam u innych blogowiczek,że pojawiła się i ta wersja w pudełku Shiny. Zawiera parafinę, więc może zapychać pory. U osób z nieproblematyczną skórą z pewnością pozostawi przyjemny film na skórze.

5. Paese Szminka w płynie Manifesto Produkt pełnowymiarowy 
Cena: 17,90 zł / 6 ml

Nie miałam jeszcze pomadki w płynie. Dostałam kolor 903. Ciekawa jestem efektu i trwałości tego produktu.
Dodatkowo otrzymałam Voucher do sklepu Heppin.com w wysokości 25 zł oraz rabat - 5% do sklepu ekobieca.pl.

Reasumując jestem średnio zadowolona z tego pudełeczka.  Dla mnie najciekawszym produktem jest suchy szampon, który okazał się miniaturką. Sądzę,że jakbym wiedziała co w nim jest na pewno bym się na niego nie skusiła. Nie jest to oczywiście złe pudełeczko, na pewno nie jednej z Was się spodoba - po prostu nie do końca podpasowały mi te produkty.

A Wy co sądzicie o tym pudełeczku?

Pozdrawiam,

P.S Jeśli macie ochotę na pudełeczko to z lewej strony Bloga macie odnośnik bezpośrednio do strony Shinybox.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

#43 Ciasteczkowe słodkości z IKEI - coś dla świeczkowych łasuchów:)

Witajcie,
troszeczkę Was zaniedbałam, ale musicie mi wybaczyć - weekend wreszcie był z prawdziwą letnią pogodą i aż żal było nie skorzystać i siedzieć w domu.
W związku z tym jestem troszku do tyłu z notkami, wieczorne zdjęcia nijak mi wychodzą i generalnie brakuje mi na wszystko czasu - czy da się wydłużyć jakoś dobę? :(
W niedzielę byłam w Krakowie, a w drodze powrotnej wstąpiłam do IKEI.
Bardzo rzadko tam bywam, dlatego nawet nie wiedziałam,że znajdę tam tak wspaniale pachnące świece! jeżeli jesteście takimi świecowymi maniakami jak ja gorąco polecam tam zajrzeć. 
Miałam wiele wosków z Yankee Candle, ale żadne z nich nie pachniało tak obłędnie jak to cudo:

TINDRA LJUV


Coś wyjątkowego dla ciasteczkowych łasuchów:) czyli ciasto czekoladowe, creme brulee i duńskie ciasteczka.



Czas palenia 25 h 
Cena 9,99 zł / 3 szt.

Pierwsze wrażenie:
Wczoraj i dzisiaj wieczorem paliłam ciasto czekoladowe i muszę przyznać,że zapach jest przyjemnie wyczuwalny - może nie tak mocny i intensywny jak woski z YC, ale wyraźnie go czuć, w szczególności jak się wyjdzie i wejdzie do pomieszczenia;)
Jeśli będę zadowolona z tych świec na pewno dam Wam znać!
Ja jak na razie zakochałam się w tych zapachach i wciąż niucham te świece nawet jak są niezapalone:)

Miałyście świece z Ikei? Znacie jakieś inne świece o ciasteczkowych zapachach?

Pozdrawiam,

p.s. a w takim różowym koszyczku od wczoraj zamieszkały moje pędzle do makijażu


DOKUMENT,IKEA
Cena: 7,99 zł / 2 szt.

czwartek, 13 czerwca 2013

# 42 Gazetka Rossmann 14.06 - 27.06.2013

Witajcie,
od jutra mamy nowe promocje w sieci Rossmann :)


 Na co zwróciłam uwagę?
- w drogerii Rossmann ma się pojawić nowa marka MIXA - ciekawa jestem ich płynu micelarnego, na razie w gazetce nie ma cen,
- całkiem spora przecena pasty do zębów Colgate Max z 11,99 zł na 6,79 zł
- spora obniżka na zapachy męskie - 40%  (przypominam,że 23 czerwca jest Dzień Ojca ;) ),
- przecena na lakiery do paznokci L'oreal Color Riche - 50 %(z tego co kojarzę kosztują ok.20zł, więc 10 zł za lakier to całkiem przyzwoita cena)
- nie znam tych produktów marki Venus, ale oferta "Kup dowolny balsam do ciała Venus, a otrzymasz żel peelingujący 200 ml gratis" za 6, 49 zł wygląda na całkiem ciekawą,
- bardzo lubię maszynkę do depilacji Gilette Venus&Olay, moją używam już bardzo długo, a wciąż ma ostre ostrza, jednakże jeśli nie zależy Wam na żel do mycia twarzy Olay, to od dzisiaj można kupić samą maszynkę w Real-u w cenie 38,99 zł,

Wypatrzyłyście coś ciekawego?Znacie markę MIXA?

Pozdrawiam,